Jako, że tło oraz nagłówek bloga przeszły drobną metamorfozę i zmieniły barwy z beżu w odcienie szarości, ja wraz z nimi postanowiłam szarościom się pokłonić. W związku z powyższym przyodziałam woskowane rurki w kolorze grafitowym oraz pasiasty oversizowy sweterek. Opatuliłam się nowo nabytym kominem, gdyż dopiero dziś - po tygodniowej walce z czymś grypopodobnym - wypełzłam spod koca. Brrr... katar, ból gardła i ogólna bezsilność to dolegliwości, których szczerze nienawidzę! Na szczęście powoli odzyskuję siły i wracam do rzeczywistości (która po tylu dniach kiszenia się w czterech ścianach, przestaje wydawać się taka szara).
Zostawiam Was z fotkami i życzę duuużooo zdrowia :-) Nie dajcie się tej paskudnej pogodzie! Sama też będę się dzielnie bronić przed kolejnymi atakami zarazków. Tym bardziej, że już za tydzień kolejny weekend wyprzedaży - tym razem z Avanti!
Zostawiam Was z fotkami i życzę duuużooo zdrowia :-) Nie dajcie się tej paskudnej pogodzie! Sama też będę się dzielnie bronić przed kolejnymi atakami zarazków. Tym bardziej, że już za tydzień kolejny weekend wyprzedaży - tym razem z Avanti!
Zachęcam do polubienia mojego profilu na Facebooku.


sweter/sweater - H&M
komin/tube scarf - Reserved
spodnie/pants - Stradivarius
kurtka/jacket - H&M (sh)
torebka/bag - no name (Allegro)
botki/boots - no name (Allegro)
zegarek/watch - Tissot
bransoletki/bracelet - Allegro + DIY