26 października 2015

BORDOWA TUNIKA I CZARNE LEGGINSY



Mało mnie tutaj ostatnio. Wiem. Natłok obowiązków sprawia, że nie tyle nie mam czasu, co raczej nie mam siły pod koniec dnia siadać przed komputerem. Musicie mi wybaczyć i uzbroić się w cierpliwość. 

Z remontem w pracy powoli wychodzimy na prostą. Ściany wyburzone, tapety zerwane, teraz pora na gładź. Potem czeka nas malowanie, układanie paneli i urządzanie. Lista zakupów do Ikei stopniowo się powiększa. Nie mogę się doczekać efektu końcowego tym bardziej, że wybór mebli i akcesoriów to właśnie moje zadanie ;-) W takich chwilach mam wrażenie, że minęłam się z powołaniem. Urządzanie wnętrz sprawia mi niesamowitą przyjemność. Cieszę się jak dziecko, które dostało cukierka ;-)










TUNIKA|TUNIC: NEW YORKER
KURTKA|JACKET: BERSHKA
TOREBKA|BAG: MANGO
BOTKI|BOOTS: CZASNABUTY.PL
ZEGAREK|WATCH: RIVER ISLAND
GETRY|LEGGINS: NO NAME (hurtownia MARKOPOL w Lublinie)