25 kwietnia 2013

Cobalt With Mint

Dzisiaj znów będzie krótko, zwięźle i na temat. Prace i obowiązki, o których wspominałam Wam w poprzednim poście, zdają się nie mieć końca. Czas pędzi jak szalony, a ja wraz z nim. Zakasam rękawy i gnam do przodu. Po drodze piętrzą się przeszkody w postaci sterty śmieci zalegających po wszystkich kątach domu, brudnych ciuchów tworzących już prawie ścieżkę od kosza na pranie do pralki oraz głodnego psa, który swoją miną z serii "daj mi jeść" przekonałby każdego, że wcale nie ma nadwagi :) 

Uciekam. Muszę ogarnąć tę kuwetę, żeby w przyszłym tygodniu móc cieszyć się kawałkiem wolnego "długiego" weekendu i opalić nieco moje pozimowe blade lico. 

Zestaw na dziś: kobalt + mięta. Dwa skrajne kolory. Pierwszy odważny i krzykliwy. Drugi pastelowy, spokojny i delikatny. Moim zdaniem tworzą parę idealną :)












kurtka/jacket - Mango 
koszula/shirt - Reserved
spodnie/pants - no name (Allegro)
torebka/bag - Orsay
czółenka/heels - DeaShop



Na deser zostawiam Wam filmik z moim spasionym (ale wciąż wiecznie głodnym) Chesterem w roli głównej :)








10 komentarzy:

  1. fajnie; DD

    zapraszam

    www.live-style20.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne te kolory. Całość mi się bardzo podoba!

    OdpowiedzUsuń
  3. love this shoes and also your blog! It's so nice!!! I follow you!
    Pass to my blog and if it likes you follow me too, I will be so glad :D
    Kisses
    http://francescagiusti.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  4. piękna bluzeczka.
    ciekawy zestaw pod względem kolorystki :)
    bardzo podobają mi się Twoje pazurki :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Wasze opinie są dla mnie ważne i motywujące. Pozytywy dodają skrzydeł, a konstruktywna krytyka pozwala spojrzeć na daną stylizację z innego punktu widzenia.