26 maja 2015

BIAŁA KORONKOWA SUKIENKA




W dzieciństwie koronki kojarzyły mi się jedynie z robionymi na szydełku serwetami. Przed oczami do dziś mam obraz babci siedzącej przy piecu kaflowym, w grubej wełnianej kamizelce, z wielkim koszem różnokolorowych włóczek. O jej stopy leniwie ocierały się dwa nieco przygrube koty, a zapach palonego drzewa rozchodził się po domu za każdym razem, kiedy dziadek uchylał drzwiczki od pieca.

Dziś dziadka już nie ma, a ręce babci straciły dawną sprawność. Jedyne, co zostało to wspomnienia i te misternie dziergane koronki...













SUKIENKA: KLIK | KURTKA: MANGO | TOREBKA: ZARA | BUTY: ADIDAS | ZEGAREK: RIVER ISLAND

19 komentarzy:

  1. lubię uniwersalność takich zestawów…zmieniasz buty i zupełnie nowy look wychodzi. Poza tym koronka + ramoneska = miód na moje oczy !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :-) Właśnie ostatnio bardzo tę uniwersalność doceniam ;-)

      Usuń
  2. Przepiękna sukieneczka, a Ty wyglądasz w niej ślicznie,
    Zestaw idealny ;_____________
    Pozdrawiam
    MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
    ♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja moja koronkowa nosze do jeansowej kurki i letnich kozaków ;)
    I to lubie w odczarowaniu koronki , ze nie jest już taka oficjalna :)
    Ładnie Ci

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękna sukieneczka! Podoba mi się połączenie jej ze sportowymi butami :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę o zakupie superstarów ale jakoś ten przód mnie nie przekonuję

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna ta koronkowa sukienka! Uwielbiam łączyć koronkę ze skórą, sportowe buty do tego to dla mnie kompletna bomba :-) Tak jak mogłaś u mnie zobaczyć i sama napisałaś buty sportowe są bardzo uniwersalne i można je nosić do wszystkiego :-)ja też się do nich przekonałam i już planuję zakup kolejnej pary :-)

    Dziękuje za miłe słowa :-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. O to ta sukienka, której się przyglądałam na aliexpress bałam się, że jest tandetna ale widzę że całkiem fajnie się prezentuje :)
    Ps. Stylizacja świetna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Materiał (koronka) nie jest tandetny, ale gdyby chcieć się przyczepić, to jest do czego :-p Podszewka mogłaby być nieco grubsza - biała bielizna odpada, bo prześwituje, w grę wchodzi tylko cielista. Kwiatki u dołu trzeba sobie samemu dociąć, bo są ucięte na prosto. Jak się chce mieć taki efekt pojedynczych kwiatków, to niestety nożyczki w dłoń ;-) Ale to takie pierdoły :-p

      Usuń
  8. sukienka jest genialna! nie pomyślałabym, że w połączeniu z adidasami może tak dobrze wyglądać. Rewekacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze jakiś czas temu też bym na to nie wpadła. Ale te adidasy pasują mi do wszystkiego ;-)

      Usuń
  9. Wspaniałe wspomnienia masz z babcią i dziadkiem, aż miło się czytało :) u mnie bardzo podobnie, ale babcia robiła z kolei nam na drutach grubaśśne swetrzyska i skarpety hehe :)

    Piękna jest ta sukienka! przeuroczo w niej wyglądasz. Patrzyłam na bardzo podobną u nich, ale chabrową <3

    pozdrowionka :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo tak. Swetrzyska, kamizelki i wełniane kapcie też były ;-)
      Chabrową widziałam u styloly i jest chyba dużo lepiej wykończona. Ta jest po prostu ciachnięta nożyczkami. Tamta ma kwiatki zaobrębione.

      Usuń
  10. Koronek niby nie lubię, ale chyba niby, bo w Twoim wydaniu kupuję wszystko:) ekstra:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygladasz pięknie w tych koronkach ale mnie zachwyca miejsce w którym zostało zrobione zdjęcie , zdradzisz gdzie jest tak pięknie ?!

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie na tarasie kochanieńka ;-p Jeszcze nie mam poręczy także widać dokładnie wszystkie okoliczne ogródki.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Wasze opinie są dla mnie ważne i motywujące. Pozytywy dodają skrzydeł, a konstruktywna krytyka pozwala spojrzeć na daną stylizację z innego punktu widzenia.