Pobudka. Wstać! Poranna toaleta i do obowiązków domowych marsz. Odurzacz włącz. Po dywanie i panelach żwawo i ochoczo suń. Woof woof (zza ściany dobiega znajomy dźwięk). Baczność! Sprzątanie w kąt i na dwór z czworonogiem biegiem marsz.
Stop! Spocznij!
Delikatny wiaterek przyjemnie muska moją twarz. Promienie słońca błyskawicznie roztapiają wojskową atmosferę. Chwytam łapczywie każdy z nich. Magazynuję ciepło. Tego dnia pogoda jest wyjątkowo niejesienna.
Garderoba pozostała w klimacie militarnym. Pasy na sukience ułożyły się pod linijkę. Włosy - wyjątkowo zdyscyplinowane - poddały się rozkazom szczotki i grzebienia. Tylko nogi się zbuntowały. Zrzuciły z siebie rajstopy i paradowały nago. A obiecywały w tym roku już tego nie robić.
kurtka (parka)/jacket - House
sukienka/dress - Reserved
naszyjnik/necklace - outlet TO NEXT (nie pamiętam firmy) :p
torbe/bag - Lara Fabio
botki/boots - Altero
Black & white stripes dress with military parka