Witam Was z powrotem po zaciętej walce z blogerem. Jako, że jestem uparta jak osioł... albo nawet stado osłów, postanowiłam, że ze zmianą wyglądu bloga poradzę sobie sama. Nic to, ze nie mam zielonego pojęcia o HTML'u. Nic to, że żaden z dostępnych na necie darmowych szablonów nie spełniał moich oczekiwań. Nic to, że pewnie najbrzydszy z nich, był o wiele bardziej profesjonalny niż ten, który teraz macie przed oczami.
Ważne, że udało mi się tymi "ręcami" zmajstrować coś nowego. Prostego, nie zapierającego dechu w piersiach, ale czytelnego, przejrzystego i spełniającego moje oczekiwania. Kto z Was śledzi mnie na FACEBOOKU ten wie, że jedynie ze zdjęć jestem niezadowolona.
Cóż... jak to mówią - nie można mieć wszystkiego ;-)
koszula/shirt - Reserved
kurtka/jacket - Stradivarius
spódnica/skirt - Stradivarius
torebka/bag - House
kapelusz/hat - no name (sh)
botki/boots - DeeZee
ASYMETRIC SKIRT & BURGUNDY HAT - MODNAPOLKA.pl