03 listopada 2013

ASYMETRIC SKIRT - PART II




Co sądzicie o Halloween? Ja bardzo chętnie oglądam straszne makijaże, upiorne przebrania czy powycinane dynie. Jednak traktuję to jako czyjś talent plastyczny bądź kolejną z wielu okazję do imprezowania. 


Kończący się weekend stał u  mnie pod znakiem zadumy i wspomnień o bliskich, których już nie ma. I chociaż jestem przeciwna strojeniu grobów wielkimi wieńcami i bukietami, które tak na prawdę są dla nas - żyjących, uważam, że takie dni są potrzebne. Mamy czas na refleksję, na spotkanie z rodziną, na wspólny obiad i spacer.

Żyjemy w czasach, kiedy każde święto - nie ważne czy nasze - polskie, czy obce, jest kultywowane. Dlaczego? Oczywiście dla zysku. Zaduszki, Halloween, Dzień Kobiet czy Walentynki. Biznes is biznes jak to mówią. A ja od siebie dorzucam: wszystko jest dla ludzi. Ale w tym wszystkim trzeba zachować umiar.



P.S. Zdjęcia robione w zeszły weekend, aparatem o którym pisałam Wam na facebooku. Myślę, że nie muszę już nic         dodawać ;-)








spódnica/skirt  Stradivarius
koszula/shirt - Stradivarius
bluza/blouse - no name (sh)
botki/boots - Altero
torebka/bag - no name (local market)

Stylizacja: ASYMETRIC SKIRT - PART II