25 lipca 2013

• summertime •

W tym roku słowo "wakacje" jest mi raczej obce. Dotychczas udało mi się zaznać jednodniowej przyjemności wylegiwania się na trawie oraz dwuminutowej kąpieli w basenie z lodowatą wodą. 

Sobotni poranek rozpocznie mój - UWAGA szaleństwo - kilkudniowy odpoczynek od zajęć codziennych ;p Na dłuższe eskapady niestety nie mogę sobie w tym roku pozwolić. Jednak jak to mówią lepszy rydz niż nic. Jadę do Sopotu powłóczyć się po Monciaku, zwiedzić Dom Zdrojowy i Latarnię Morską, przespacerować się po słynnym molo i zrobić dla Was kilka - mam nadzieję słonecznych - fotek.

Tymczasem zostawiam Wam kilka zdjęć ze Słonecznego Wrotkowa nad Zalewem Zemborzyckim i lecę się pakować :)








kostium/swimsuit - F&F (Tesco)
spodenki/pants - River Island (sh + DIY)
sweter/sweater - Internacionale (sh)
sandałki/sandals - elilu.pl
torba/bag - Atmosphere (sh)


  Zobacz stylizację w - MODNAPOLKA.pl