23 września 2015

ZAMSZOWA KOSZULA I PODARTE JEANSY RURKI





Dzisiaj słówko o organizacji. A raczej totalnym jej braku. Od kilku miesięcy zagościło u mnie dość wkurzające zjawisko pod tytułem "na nic nie mam czasu, zarobiona jestem, chodzę spać o 2 w nocy, jestem wiecznie zmęczona i niewyspana". Wory pod oczami mam większe niż te, które pomieszczą kilo ziemniaków. Dzięki Ci człowiecze, któryś wymyślił korektory i podkłady mocno kryjące!

Organizacja i mobilizacja spadają sukcesywnie do zera. A pomysłów i chęci jak zawsze u mnie pod dostatkiem. Ino czasu nie mam, zarobiona jestem, bla, bla bla... Coby wziąć przysłowiową dupę w troki, w przypływie emocji wywaliłam wszystko z szafy. Musiałam zrobić wokół siebie niezły burdel, żeby potem zapanował ład i porządek ;-) Bo metoda "im więcej masz do zrobienia, tym lepiej jesteś w stanie się zorganizować" zawsze sprawdzała się u mnie najlepiej. Zawsze. Dopóki nie przestała :-p

Zmiany zaczynam od szafy - stwierdziłam, że to będzie łatwiejsze niż rozpoczęcie ćwiczeń, powrót (po kilku miesiącach beztroski) do systematycznego prowadzenia kalendarza czy rozpoczęcie nowej diety (czytaj: sposobu żywienia - nie odchudzanie!). Choć jak tak teraz patrzę na te szmaty walające się po całym łóżku, może nie była to najlepsza koncepcja :-p 

No nic. Plan jest taki: sztuka po sztuce wnikliwie każdy ciuch przeanalizować. Docelowo większość garderoby wymienić i zostawić tylko to, w czym naprawdę, ale tak naprawdę, z ręka na sercu chodzę. Od dwóch miesięcy skrupulatnie i (wydaje mi się) dość rozsądnie gromadzę nowości i powoli szykuję się również do wyprzedaży wszech czasów. Odbędzie się ona na Allegro i Wy jako pierwsi się o tym dowiecie. Jak już uporam się z szafą, biorę się za siebie. Dobra organizacja to podstawa, która na dzień dzisiejszy leży i kwiczy. Ale wstanie! Złapie oddech i zaśpiewa pięknym głosem ;-)




Co do samego zestawu, to już druga odsłona brązowej koszuli i szarego swetra. Pierwsza pojawiła się tutaj i bardzo Wam się spodobała. Liczę, że tym razem nie będzie inaczej ;-)









KOSZULA|SHIRT: BERSHKA
SWETER|SWEATER: BERSHKA
DŻINSY|JEANS: H&M
BUTY|SNEAKERS: DIVERSE
TORBA|BAG: RIVERISLAND
ZEGAREK|WATCH: RIVERISLAND
NASZYJNIK|NECKLACE: MANGO


-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Niebawem zamierzam nagrać dla Was meeega haul zakupowy. Tymczasem uchylam rąbka tajemnicy. Na Romwe trwa wielka promocja i wszystkie rzeczy z ich strony można zgarnąć nawet o 54% taniej. Ja skusiłam się na poniższe. Mam nadzieję, że jakościowo będą dobre i będę mogła z czystym sumieniem je polecić ;-)


1. KLIK  2. KLIK  3. KLIK  4. KLIK  5. KLIK  6. KLIK  7. KLIK