30 kwietnia 2014

LUZ BLUES I WEEKEND MAJOWY



Przed nami długi weekend - krzyczą od ponad tygodnia media wszelakie. A moja (niedoszła) dziennikarska natura każe mi wyskoczyć od razu z pytaniem: A co w nim takiego długiego, hee? Czwartek - wolne. Jasna sprawa. Ale piątek dzień normalny. Dzień zwyczajny. Pracujący. W czym ta długość mierzona, że ona dłuższa wychodzi od standardowej piątkowo-sobotnio-niedzielnej, potocznie weekendem (normalnym) zwanej?


Nie no dobra, czepiam się. Wolna jest przecież jeszcze sobota. Ale jeśli ktoś pracującym obywatelem w niedzielę jest, to jego osobisty majowy weekend powinien otrzymać przydomek nie długi, a dziurawy ;-) Na dodatek w kwestii prognozy pogody niestety zdaje się być już przesądzone. Burze, grady, ulewy, kapuśniaczki, czyli generalnie deszcze niespokojne.

Jednak naród polski uparty i zawzięty jest! Narodu przepowiednie pogodynek nie ruszają. Szturm na sklepy trwa w najlepsze. Bitwa o ostatni worek węgla i ostatni kawałek karkówki toczy się na łokcie, koszyki i wózki. Co kulturalniejsi i mniej wybuchowi walczą na groźne i pogardliwe spojrzenia. Skrzydełka wyszły z samego rana i jedynie kiełbasa zdaje się być ostatnią "laską" ratunku. Grill być musi! Koniec, kropka.

A w nawiązaniu do okoliczności przedstawiam Wam zestaw codzienny, wygodny, luźny, taki powiedziałabym zakupowo-spacerowo-grillowy. Życzę Wam mimo wszystko dłuuugieeeego weekendu, a tych, którzy chcą być ze mną na bieżąco zapraszam na Instagram oraz Facebooka.


P.S. Zdaję sobie sprawę, że te spodnie mnie pogrubiają, poszerzają, a nawet "poniżają" :p Pewnie właśnie dlatego są tak niewiarygodnie wygodne!











t-shirt - Reserved
kurtka/bomber jacket - Mohito
dżinsy/jeans - Cubus Kids
torebka/bag - Mohito
pasek/belt - H&M
trampki/shoes - H&M
okulary/sunglasses - Mango
zegarek/watch - Mohito